Lama Surja Das – Karmapa

„Karmapa osiągnął niezwykły poziom duchowego rozwoju i podczas prowadzonych przez niego inicjacji zdarzały się zadziwiające rzeczy. Uczniowie siedzący przed nim, ze mną włącznie, doświadczali najróżniejszych wizji, duchowych wyobrażeń buddów i bóstw, otwarcia czakramu serca, wybuchów energii i momentów przebudzenia (satori). Karmapa był nie tylko osobą urzeczywistnioną duchowo; był także człowiekiem pełnym mocy, współczującym, kochającym, pełnym radości i jasnowidzącym. Potrafił być również zabawny, miał poczucie humoru.

Rozbawiony tym, że jestem Żydem buddystą, przekomarzał się ze mną, ciągnąc za ucho i powtarzając: „Żyd, Żyd… bardzo dobrze!”. „Bardzo dobrze” było jednym z nielicznych wyrażeń angielskich, jakie znał. Pewnego dnia w jego klasztorze pojawiła się duża grupa buddystów z Zachodu; przechodzili kolejno przez jego pokój i skłaniali przed nim głowy, a on błogosławił każdego, dotykając czubka jego głowy i powtarzając: „Bardzo dobrze!”. Była tam również Khandro-la, żona Dziamjanga Khjentse Rinpocze, która dostrzegła zdolności językowe Karmapy. „Ho ho, mówiłeś do każdego w jego własnym języku. Naprawdę wiesz wszystko!” — przekomarzała się z dostojnym Mistrzem Karmapą, którego istotnie uważano powszechnie za wszechwiedzącego.

Gdy przebywałem w klasztorze Karmapy w Sikkimie, miałem wrażenie, że w jego pokoju przez całą noc nie gaśnie światło. Jego pomocnicy powiedzieli mi, że wystarczają mu dwie — trzy godziny snu, ponieważ jego umysłu nie przesłaniają ciemne chmury niewiedzy. Widywałem go, jak o trzeciej czy czwartej rano spacerował po dziedzińcu w domowym stroju, z malą w dłoni, powtarzając mantry i promieniując. Czasami przyłączałem się do niego. Zawsze był dla mnie bardzo dobry.

Podczas jednego z naszych pierwszych spotkań zapytałem, nie zastanowiwszy się nawet nad stosownością takiego pytania: „Co to właściwie znaczy, że ludzie nazywają cię żyjącym Buddą?”. Tłumacza Karmapy tak to wzburzyło, że z ledwością był w stanie powtórzyć moje pytanie. Karmapa utkwił we mnie wzrok i powiedział: „To znaczy że w pełni urzeczywistniłem dla siebie to, czym ty również jesteś”.

Lama Surja Das – PRZEBUDZIĆ BUDDĘ W SOBIE (strony 61-62)