Akong Tulku – Uważność

„Cierpienie, które napotykamy w naszym życiu, w znacznej mierze wynika z braku uważności. Nasza niewiedza i ograniczona świadomość codziennie rodzi problemy i trudne sytuacje. Gdy jednak jesteśmy uważni, wówczas niezdrowe tendencje mogą zostać pozytywnie przemienione, a to, co zdrowe nie będzie ani zaniedbane, ani zmarnowane. Kiedy praktykujemy uważność, odkrywamy, że łatwiej radzić sobie ze wszystkimi sytuacjami. Praca, którą wykonujemy staje się bardziej owocna, a wszystkie inne aspekty naszego życia stają się bogatsze i bardziej wartościowe.

Prosta, przejrzysta świadomość, nakierowana na całe przeżywane przez nas doświadczenie, uwolni nas od popełnianych pod wpływem emocji błędów — błędów, które są przyczyną tak wielkiej ilości chaosu i cierpienia. Kiedykolwiek więc pojawiają się niezdrowe tendencje i grożą znalezieniem zewnętrznego wyrazu, staramy się zwolnić tempo, ustatkować i robić tylko jedną rzecz na raz — dokładnie i do końca. Na tym właśnie polega uważność.

Nie ma potrzeby być religijnym, żeby dostrzec korzyści płynące z uważności. Może ona prowadzić do wzrostu codziennego jak również duchowego szczęścia. Bez względu na to, czy wykonujemy ćwiczenia wizualizacji, czy jedynie przechodzimy przez ulicę, możemy wykorzystać uważność jako podstawę naszego dobra. Możemy praktykować to zawsze i wszędzie: w czasie pracy, jedzenia, jazdy samochodem, rozkoszowania się słoneczną pogodą.

Tematem naszych rozważań nie jest więc w tym momencie abstrakcyjna idea filozoficzna, lecz coś, co musi stać się praktyczną częścią życia codziennego. Uznanie, że medytacja i uważność są aktywnościami różnymi czy oderwanymi od tego, co robimy, mówimy i myślimy, byłoby błędem. Nie dążymy do odnalezienia stanu uważności na zewnątrz naszego codziennego doświadczenia; przeciwnie, naszym celem jest zintegrowanie go ze wszystkim, cokolwiek robimy i gdziekolwiek się znajdujemy”.

Akong Tulku Rinpocze – POSKRAMIANIE TYGRYSA (strony 101-102)