Pema Cziedryn – Radość
„Thich Nhat Hanh pisze: „Buddowie i bodhisattwowie trzech czasów nie skrytykują mnie chyba, jeśli wyjawię wam mały sekret: żeby odkryć cuda czystej krainy, nie trzeba ruszać się z miejsca”. Szczęście i magia są w każdym oddechu, w każdym kroku, w każdej chwili zwykłego, codziennego życia — trzeba tylko umieć do nich dotrzeć. A największą przeszkodą w dotarciu do radości jest nasza uraza, nasze zniechęcenie.
Radość to dostrzeganie, jak wielkie, jak wolne od ograniczeń i cenne jest wszystko, co nas spotyka. Czując zniechęcenie, narzekając na swoje życie, zachowujemy się jak ktoś, kto mijając podczas spaceru krzak dzikiej róży, nie zatrzyma się, by ją powąchać, albo jak ktoś, kto jest tak ślepy, że odpoczywając pod drzewem, nie zauważa siadającego na nim wielkiego czarnego kruka. Możemy być tak pochłonięci swoim cierpieniem czy problemami, iż nie zauważamy, że rozhulał się wiatr, że ktoś postawił na stole kwiaty albo że kiedy wychodziliśmy rano z domu, nie było jeszcze flag, a teraz powiewają. Zniechęcenie, gorycz, pretensje do losu przeszkadzają nam widzieć, słyszeć, smakować i cieszyć się.
Jest taka historia o kobiecie, która ucieka przed tygrysami: kobieta biegnie, a tygrysy są coraz bliżej. Dobiegłszy na skraj urwiska, dostrzega wijącą się w dół po zboczu winorośl. Kurczowo uczepia się więc pnącza. Gdy jednak patrzy w dół, tam też dostrzega tygrysy. Po chwili zauważa też mysz podgryzającą pnącze. Jednocześnie, w zasięgu ręki, widzi wyrastające z kępki trawy piękne truskawki. Patrzy w górę i w dół. Patrzy na mysz. Potem po prostu sięga po truskawkę i ze smakiem ją zjada.
Tygrysy nad tobą, tygrysy pod tobą… To przecież nasze życie. Między narodzinami a śmiercią. Każda chwila jest po prostu tym, czym jest. Może to jedyna chwila, jaka będzie nam w życiu dana, może to jedyna truskawka, jakiej skosztujemy. Można się życiem zamartwiać, można też je wreszcie w pełni docenić i czerpać radość z każdej cennej chwili”.
Pema Cziedryn – MĄDROŚĆ NIEUCIEKANIA
