Dalajlama – Gniew a współczucie

„Jeżeli dopuścisz gniew i pozwolisz sobie na wyrażanie go, bardzo trudno spodziewać się, aby to mogło być pomocne. Ponieważ sama ekspresja gniewu wzbudza jeszcze więcej gniewu, nie przyniesie to żadnego pozytywnego rezultatu, problem się tylko zwiększy. Chociaż w pewnych okolicznościach może być konieczne podjęcie kroków mających powstrzymać czyjeś złe działanie, ufam jednak, że takie środki zaradcze mogą być przedsiębrane bez gniewu. Przeciwdziałanie bez gniewu jest w istocie o wiele bardziej skuteczne niż wówczas, gdy twoje postępowanie zdominowane jest przez silną, uciążliwą emocję, ponieważ będąc pod jej wpływem możesz nie podjąć właściwego działania. Gniew pozbawia nas najlepszych cech ludzkiego umysłu – osądu, zdolności do myślenia, że coś jest niewłaściwe i dociekania, jakie będą chwilowe i długoterminowe konsekwencje działania. Wzięcie pod uwagę tych okoliczności jest konieczne przed podjęciem działania; siła osądu jest lepsza, gdy pozostaje wolna od gniewu.

To oczywiste, że jeśli jesteś szczery i uczciwy w społeczeństwie nastawionym na konkurencję, ludzie mogą cię wykorzystać. Jeśli komuś na to pozwolisz, osoba ta podejmuje niewłaściwe działania i będzie gromadzić złą karmę, która zaszkodzi jej w przyszłości. Dopuszczalne jest zatem, by z altruistyczną motywacją podjąć działania mające na celu uchronienie tej osoby od przyszłych skutków negatywnego czynu. Na przykład mądrzy rodzice mogą czasami skarcić, a nawet ukarać swoje dzieci, czyniąc to jednak bez gniewu. jest to dopuszczalne, lecz jeśli naprawdę się rozgniewasz i dasz dziecku zbyt mocnego klapsa, wówczas sam w przyszłości będziesz tego żałować. Jednakże przy właściwej motywacji, gdy chce się poprawić złe zachowanie dziecka, dopuszczalne jest skarcenie go, stosownie do potrzeb w danej chwili. W taki sposób powinno się reagować”

Dalajlama – SENS ŻYCIA Z BUDDYJSKIEJ PERSPEKTYWY (strona 66)